Myśl dnia:

Gdy otrzymujemy pochwałę od durnia, to ten natychmiast przestaje być dla nas durniem.
F. de La Rochefoucauld
Piątek 12 marca 2010
Grzegorza, Justyny oraz Józefiny
Jeśli wybrana stacja nie odtwarza muzyki należy zaktualizować program Windows Media Player. Aby to zrobić kliknij tutaj
Jeśli wybrana stacja nie odtwarza muzyki należy zaktualizować program Windows Media Player. Aby to zrobić kliknij tutaj
Jeśli wybrana stacja nie odtwarza muzyki należy zaktualizować program Windows Media Player. Aby to zrobić kliknij tutaj
Jeśli wybrana stacja nie odtwarza muzyki należy zaktualizować program Windows Media Player. Aby to zrobić kliknij tutaj
Jeśli wybrana stacja nie odtwarza muzyki należy zaktualizować program Windows Media Player. Aby to zrobić kliknij tutaj

Krzysztof Szczerski: Dobrze, że Tusk pojedzie do Katynia


Powiększ tekst Pomniejsz tekst

Premier postąpił słusznie, przyjmując zaproszenie premiera Rosji Władimira Putina na uroczystości rocznicowe do Katynia. Ważne, by ceremonia nie zamieniła się w polsko-rosyskie pojednanie nad grobami polskich oficerów, na to jest za wcześnie – mówi dla Netbird.pl Krzysztof Szczerski.

fot. kprm.gov.pl
fot. kprm.gov.pl

Premier Donald Tusk postąpił słusznie, przyjmując zaproszenie Władimira Putina na uroczystości rocznicy mordu katyńskiego?

Oczywiście że tak, podejrzewam też, że rozmowy w tej sprawie trwały od dłuższego czasu. Takie rzeczy nie dzieją się przypadkowo, na pewno znacznie wcześniej ustalono, że premier Putin wystąpi z takim zaproszeniem. Naprawdę chodziło o to, by Putin pojawił się w Katyniu, oczywiście strona polska nie mogła go tam zaprosić, bo przecież to nie jest teren naszego kraju. Dlatego zapewne ustalono formułę, że to Putin zaprasza Tuska do Katynia, a de facto chodziło o uzgodnienie obecności obu szefów rządu w Katyniu. Dla mnie najważniejsza nie jest obecność w tym miejscu określonych osób, jak to było w czasie rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej na Westerplatte, ale przebieg uroczystości, jej przesłanie, to, jak zachowają się obaj politycy.

Co premier powinien powiedzieć w Katyniu?

Ważne jest, by polscy politycy nie starali się zachowywać tak, by nie drażnić wrażliwości rosyjskiej. Obecność Putina jest ważna, ważne, by nie wpłynęło to na przebieg uroczystości, której istotą jest przecież upamiętnienie radzieckiej zbrodni na Polakach. Ceremonia nie powinna zamienić się w jakąś formę polsko-rosyjskiego pojednania, na to jest jeszcze za wcześnie. Z polskiego MSZ płyną sygnały o planowanym włączeniu w obchody przedstawicieli Kościoła katolickiego i Cerkwi prawosławnej, tak by uroczystość nawiązywała do polsko-niemieckiego pojednania i słynnego listu biskupów. Na to jest za wcześnie, jeszcze dużo nas dzieli od chwili, kiedy obie strony będą mogły sobie wybaczyć. Prawda jest taka, że nie jesteśmy w tej samej sytuacji. Ceremonia katyńska ma służyć prawdzie i pokazaniu, że Rosjanie są świadomi, iż mają na swoich rękach krew tysięcy oficerów z Katynia, mają wobec Polski dług krwi, do którego muszą się przyznać i ponieść moralne konsekwencje. Ważne jest, by za cenę obecności Putina w Katyniu rocznica nie przyjęła formy pojednania polsko-rosyjskiego nad grobami oficerów, bo to będzie bardzo zły pomysł.

Dobrze by się stało, gdyby doszło do wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Moskwie dziewiątego maja w rocznicę zakończenia drugiej wojny światowej. Wtedy uznałbym, że mamy do czynienia z ociepleniem w stosunkach polsko-rosyjskich. Premier Putin przyjeżdża do Katynia, razem z premierem Tuskiem pochylają się nad grobami polskich żołnierzy, natomiast w maju prezydent leci do Moskwy i jest równoprawnym gościem rocznicy 9 maja. To byłoby pełne otwarcie relacji obu krajów, dowód na to, że Rosjanie szanują Polskę.

notował rob/ Netbird.pl

Krzysztof Szczerski był wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie PiS.

Drukuj Poleć znajomemu

5.00

  • Rzymianin 0 vote_up vote_down około 1 miesiąc temu
    Cytat: "Premier Putin przyjeżdża do Katynia, razem z premierem Tuskiem pochylają się nad grobami polskich żołnierzy, natomiast w maju prezydent leci do Moskwy i jest równoprawnym gościem rocznicy 9 maja. To byłoby pełne otwarcie relacji obu krajów, dowód na to, że Rosjanie szanują Polskę.". Tak, tylko prezydent Lech Kaczyński jest jedynym wiarygodnym "wskaźnikiem" dobrej woli i szczerej chęci Rosji do poprawy relacji rosyjsko - polskich. Dobrze było aby został zaproszony w maj czytaj dalej
  • nodewald elzbieta 0 vote_up vote_down 29 dni temu
    Pański artykuł jest dla mnie mało wiarygodny, chociażby z tego powodu, że wypowiada się Pan przy pomocy takich słów: podejrzewam, byłoby, uznałbym, zapewne itd. W końcu nie wiadomo, czy to są pańskie życzenia, czy chęć dokopania Panu Prezydentowi.
    Nic, absolutnie nic nie przemawia za tym, żeby Pan Prezydent Kaczyński nie był obecny na uroczystościach katyńskich. Tak jak zapowiadał w swojej kampanii wyborczej, Pan Prezydent sukcesywnie realizuje politykę historyczną, czytaj dalej